sobota, 22 października 2011

Słodka sobota #24: Jesienne muffiny


Dzisiaj jest naprawdę wyjątkowy dzień (o czym dowiecie się wkrótce), więc od rana biegam po kuchni starając się przyrządzić jak najlepsze przekąski. Gdzieś po między jednymi a drugimi naszła mnie ochota na muffiny, bez specjalnych udziwnień w postaci kremu czy innych dekoracji. Chciałam odrywać kawałek po kawałku i zakochać się w jesieni, co przychodzi z trudem. Może dodatek musu jabłkowego, a może przyprawa korzenna, ale smakują wyjątkowo "jesiennie". Nic tylko wziąć kilka do torby i pójść na kasztany!

Jesienne muffiny (12 porcji)
- 200g mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 3 jajka
- 150 g miękkiego masła
- 80 cukru
- 200g rodzynek sułtańskich
- 2 łyżki Cointreau
- 200g musu jabłkowego*
- 1 łyżka przyprawy do piernika
- 100ml mleka

Nagrzej piekarnik do 180 stopni.
W dużej misce połącz mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli i dobrze wymieszaj. W oddzielnej misce zmiksuj masło z cukrem i powoli dodawaj po jednym jajku cały czas miksując.
Rodzynki zalej wrzątkiem, zostaw na 5 minut i odsącz. Po odsączeniu zalej 2 łyżkami Cointreau  i pomieszaj.
Mikser zmień na ręczną trzepaczkę, dodaj mus jabłkowy do masy jajeczno-maślanej, a następnie powoli dodawaj mąkę, cały czas mieszając. Mieszaj, aby powstała gładką masa. Po dodaniu całej mąki powoli dodawaj mleko, wymieszaj. Dodaj rodzynki, nie odsączając ich z Cointreau i przyprawę do piernika.
Formę do muffinów wyłóż papilotkami i wlej masę do końca papilotki.
Piecz przez około 30 minut, aż muffinki zbrązowieją.

*dzisiaj z braku czasu użyłam gotowego musu "mieszanki do szarlotki", bez dodatków

Śliwka

17 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę jutro upiec coś jabłkowego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesienne ciasta, muffiny, ciasteczka... jestem w niebie! Powód dla którego kocham (albo raczej nie znienawidziłam) jesieni ;P ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak,w jesieni trudno się zakochać.
    Chyba,że w takich jesiennych babeczkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. dlatego właśnie lubię jesień - tyle jesiennych przepisów!

    a te muffiny - z jabłkami i rodzynkami - i jak tu się nie uśmiechnąć do jesieni? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem co uczyniło ten dzień tak wyjątkowym ;) mnie też jakoś trudno jest przekonać się do jesieni w tym roku... coraz krótszy dzień źle na mnie wpływa, odbiera sporą dawkę dziennej energii :-/ na pewno taka słodka przekąska wpłynęłaby na mnie pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. porywam jedną, albo dwie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięękne. Patrząc na Twoje, to z moimi mogę się schować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. drażnicie przed spaniem moje kubki smakowe!!!! muffcie wyglądają super i pewnie są obłędne w smaku! to się częstuję do herbatki

    OdpowiedzUsuń
  9. no to słodka sobota była :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe! Już wiem, co robię w niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam niecierpliwie aby dowiedzieć się co to za okazja :D A na oczekiwanie najlepsze jest coś słodkiego...więc może chociaż pół tego jesiennego muffinka? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie małe jesienne szarlotki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygladaja przepysznie! Takie cudownie jesienne, ah! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie na taką mam teraz ochotę. Mogę jedną?;)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...