sobota, 31 marca 2012

Słodka sobota #47: Babeczki z wiosennego ogrodu





































Przyznam szczerze, że od jakiegoś czasu wszelkiego rodzaju babeczki/cupcakesy mi się przejadły. Przestały one także wzbudzać u mnie pozytywne emocje jak dawniej. Przeżywałam więc babeczkowy kryzys. Ostatnio jednak za nimi zatęskniłam.
Stwierdziłam, że jak kraść to miliony, a jak robić babeczki to iść na całość. Dlatego zdecydowałam się na maślany krem, który jest niebezpiecznie słodki, a jego konsystencja pozwala na wyciskanie szprycą fantazyjnych kształtów na babeczkach.
Ponieważ zbliża się Wielkanoc, a w naszych kuchniach ostatnio dominuje motyw wiosenny wybrałam babeczki imitujące kwiatki. Każdą ozdobiłam trochę inaczej, co sprawiło mi wiele przyjemności podczas procesu tworzenia :)
Ciężko mi było opisać słowami w jaki sposób wyciskać krem, aby uzyskać takie efekty. Mam nadzieję, że tych kilka zdań pod spodem oraz zdjęcia pomogą Wam i zainspirują do stworzenia własnych babeczek z wiosennego ogrodu :)





































Babeczki z wiosennego ogrodu
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g mąki pszennej
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • sok i skórka z 1/2 cytryny
  • 4 łyżki mleka
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • Krem:
  • 200 g miękkiego masła
  • 370-400 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki barwnika 
  • kolorowa posypka
  1. Przygotowujemy składniki o temperaturze pokojowej. Do dużej misy wrzucamy miękkie masło i ubijamy chwilę mikserem, dodajemy cukier i miksujemy na puszystą masę.Wbijamy jajka, wlewamy sok z cytryny ze świeżo startą skórką z cytryny i dolewamy 4 łyżki mleka - mieszamy. Na koniec dodajemy przesianą mąkę z sodą oczyszczoną i mieszamy krótko składniki do połączenia.
  2. Formę do muffinów wykładamy papilotkami i przelewamy ciasto do 3/4 wysokości każdej foremki. Babeczki pieczemy z 180 stopniach przez 15-20 minut. Stan babeczek sprawdzamy wbijając patyczek, jeśli będzie suchy, a nie oblepiony ciastem - wyjmujemy formę z piekarnika i studzimy cupcakesy na kratce.
  3. Miękkie masło ubijamy mikserem, stopniowo dodając cukier puder. Masę dzielimy na dwie części, do jednej z nich dodajemy różowy barwnik i mieszamy.
  4. Krem maślany przekładamy do szprycy i wyciskamy punktowo na ostudzone babeczki. Dekorujemy kolorową posypką.
Jak zrobić babeczkę z kremem w kształcie róży?
Zaczynamy wyciskać krem od środka babeczki tworząc linię na około (na wzór ślimaka).
Jak zrobić babeczkę z kremem w kształcie kwiatka z płatkami?
Szprycą wyciskamy płatki na brzegu babeczki, następnie robimy drugą "rundę" na środku babeczki.
Jak zrobić babeczkę z dużą ilością małych kwiatków? 
Dobieramy odpowiedni kształt końcówki szprycy i wyciskamy pojedyncze płatki punktowo.

Tosia

25 komentarzy:

  1. Pięknie i słodko przyozdobione! Taka babeczkowa przerwa widać jest bardzo owocna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie ozdobione, od razu przypominają o wiośnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycające! Już sama ich nazwa sprawia, że chce się je jeść;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne urocze babeczki! Pięknie ozdobione!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje oczy robią się wielkości piłki nożnej! Cudowne wzory mają te babeczki!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pięknie udekorowane -mhmm zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale cudnie przyzdobione :)

    piekne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. krem maślany jest zabójczy, ale jak ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. prześliczne, wiosenne, ukwiecone pysznym kremem. Już uwielbiam te babeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają przepięknie!!!:))) aż czuje się wiosnę!:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. idealne na konkurs na wiosenny przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. to ja poproszę więcej takich kryzysów, skoro po nich przychodzi radosna twórczość w postaci TAKICH babeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne wiosenne słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. bajecznie wyglądają i plus za porady jak wyczarować takie piękności :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Alez sliczne, wiosenne i urocze! Piekne kwiaty!:)) I do tego jadalne :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ kolorowe, piękne po prostu! Wiosenne takie. Bardzo pyszne na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ślicznie przybrane! Gratuluję cierpliwości i zdolności manualnych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bo i też cupcakes na dobre wdarły się do Polski i zagościły na naprawdę wielu stołach i nie tylko. Widziałam już kilka cukierni specjalizujących się wyłącznie w produkcji muffinów i cupcakeów. Z jednej strony to całkiem fajnie, bo mamy coś szybkiego, pysznego i pełnego możliwości. Z drugiej, cupcakes są strasznie ciężkim deserem i nawet smakują nieco obco dla polskiego podniebienia. Tak czy siak, jest to przyjemny deser, a z takim kwiatkowym deseniem, bardzo wiosenny :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie Ci wyszły. Piękniej niż te które można kupić w Warszawie! Dzięki za parę zdań instruktażowych :)

    Krysia
    http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmm.. nawet nie probuje z tym kremem, bo w moim przypadku na kazdej babeczce wyjdzie maslane błotko :) ale rzeczywiscie.. proces ozdabiania jest najprzyjemniejszy, mam to samo przy ozdabianiu bozonarodzeniowych piernikow <3

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...