środa, 15 października 2014

Śliwkowa czekolada do picia


Jesienią rozgrzewać się można na wiele sposobów. Wieczory z grzanym winem jeszcze przede mną, ale ogromna ochota na coś słodkiego sprawiła, że otworzyłam już sezon na gorącą czekoladę do picia.

Jednocześnie trwa sezon na węgierki, a nie od dziś wiadomo, że śliwki lubią się z czekoladą. Po 4 latach prowadzenia burczymiwbrzuchu widać, że ja także całkiem lubię śliwki. Pokroiłam je na kawałeczki i krótko karmelizowałam w cukrze oraz przyprawach korzennych. Następnie zalałam je mlekiem, kremówką, dodałam czekoladę i zmiksowałam. Po kilku minutach mogłam już się delektować śliwkową czekoladą. 

A gdy pewnego wieczoru jesień da Wam w kość, polecam zrobić podobnie :)


 Śliwkowa czekolada do picia/ 2-3 porcje
  • 350 g śliwek węgierek (z pestkami)
  • 50 g cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 150 ml śmietanki kremówki
  • 350 ml mleka
  • ziarenko kardamonu
  • 2 goździki
  • szczypta cynamonu
  1.  Śliwki drylujemy, kroimy na kawałki i wrzucamy do rondla. Zasypujemy cukrem, dodajemy goździki, ziarenko kardamonu (bez łuski) i cynamon. Karmelizujemy 5 minut.
  2. Następnie wyciągamy goździki, wlewamy mleko z kremówką i podgrzewamy minutę.
  3. Wrzucamy połamaną na kawałki gorzką czekoladę, czekamy aż się rozpuści.
  4. Utworzony płyn miksujemy blenderem na gładką czekoladę. Serwujemy na ciepło!
Tosia

12 komentarzy:

  1. Cudo!
    Na pewno zrobię nie czekając na chłody...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł :) Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha! Śliwki i czekolada to rzeczywiście doskonałe połączenie, pewnie niedługo wypróbuję przepis. A tak w ogóle to bardzo ładny kubek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Wasze przepisy :) a ponieważ kocham śliwki tak samo jak czekoladę to muszę przetestować ten napój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej ile to ma kalorii:D!? tym bardziej muszę zapisać w zakładkach-idealne na poprawę humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliwkowa czekolada? a to nowość! chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliwki jeszcze są :) Robię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś wspaniałego! Czekośliwka w unowocześnionym, jeszcze bardziej aromatycznym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekolada wyszła przepyszna :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...