wtorek, 30 grudnia 2014

Wtorek z kaszą #36: Grzybowa z kaszą jęczmienną



Dopadło mnie. Obrzydliwe choróbsko od kilku dni uprzykrza mi życie. Wypiłam już hektolitry herbaty z cytryną i miodem i jakoś trzyma. Akurat kiedy miałam spędzić Sylwestra pod gołym niebem i urlop noworoczny na zasypanej śniegiem urokliwej ścianie wschodniej. Złośliwość losu, którą staram się przyjąć z pokorą.

Wczoraj od pani doktor usłyszałam- proszę zrobić sobie esencjonalny bulion. Zgodnie z zaleceniami lekarza zabrałam się do roboty. Wyszedł tak intensywny, że myślałam, że uda mi się postawić w nim łyżkę, ale faktycznie, zrobiło mi się jakby lepiej. Ale przecież można pójść o krok dalej i z takiego cuda wyczarować coś jeszcze lepszego. Na przykład grzybową. Jeszcze bardziej esencjonalną i pełną smaku.

Tak też zrobiłam. Zaczęłam od suszonych podgrzybków, skończyłam na dodatku borowików. Całość nabrała głębokiego, brązowego koloru i równie głębokiego smaku. Nieco mnie rozruszała, a że zapomniałam zastrzec, że to moje lekarstwo, zniknęła dzięki pozostałym domownikom.

Może macie grzybowych dosyć po Świętach, ale wątpię, że to możliwe. Grzybowych nigdy dosyć. A, że dzisiaj wtorek z kaszą, dodajcie do niej jęczmienną, która wkomponuje się idealnie.

Grzybowa z kaszą jęczmienną (ok. 6 porcji)

- 1,5 litra bulionu drobiowo-wołowego + 2 marchewki z bulionu *
- 30 g suszonych podgrzybków
- 250 g mrożonych borowików
- 3 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka octu balsamicznego
- 4 ząbki czosnku
- sól, pieprz

- 100 g kaszy jęczmiennej

  1. Do gorącego bulionu wrzuć suszone podgrzybki i gotuj ok. 20 minut. 
  2. Po upływie tego czasu podsmaż borowiki na patelni aż wypuszczą całą wodę. Wlej chochlę bulionu na patelnię, aby zebrać cały smak smażonych borowików i przelej razem z nimi do bulionu. Gotuj jeszcze 15 minut, a następnie wciśnij przeciśnięty przez praskę czosnek, dopraw sosem sojowym, octem balsamicznym i porządnie solą i pieprzem. 
  3. Ugotuj kaszę zgodnie z instrukcją na opakowaniu (u mnie 15 minut we wrzącej wodzie). 
  4. Gdy kasza się ugotuje przełóż ją do zupy. 
  5. Do zupy dodaj też pokrojoną w plastry marchewkę z bulionu. 

*Bulion przygotowałam z 2 udek kurczaka i kawałka pręgi wołowej. Gotowałam je z marchewką, pietruszką, porem, selerem, cebulą, liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem na małym ogniu ok. 1,5-2 h. Odcedziłam zostawiając dwie marchewki do zupy.
Mięso z rosołu i warzywa można zmiksować i zrobić świetny farsz do naleśników.

Śliwka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...