czwartek, 19 stycznia 2017

Galette z fioletowymi ziemniakami


Chyba już o tym wspominałam, a na pewno obserwatorzy Snapchata i Instagrama (@tochabrocha) mogli zauważyć, że początek tego roku przywitałam w słonecznej Andaluzji. Z podróży przywiozłam niezapomniane wspomnienia i .. ziemniaki.

Na swoje wytłumaczenie dodam, że nie takie zwykłe ziemniaki, bo ich fioletową, truflową odmianę. Wiem, że u nas pyr pod dostatkiem i można nawet dostać gdzieniegdzie ziemniaki truflowe. Wcale  tego nie zaplanowałam. Po prostu opuszczając kuchnię, w której gotowałam tydzień, okazało się, że został mały woreczek fioletowych kartofelków, starczyło też miejsca w bagażu.

Pyry przeleżały u mnie w papierowym worku prawie dwa tygodnie i zupełnie o nich zapomniałam. Znalazłam je przypadkiem, na szczęście jeszcze nie kiełkowały, więc mogłam je szybko do czegoś wykorzystać. Wybór padł na rustykalną tartę o wdzięcznej nazwie - Galette. Nie potrzebujecie do niej żadnej formy, wystarczy rozwałkować kruche ciasto, wyłożyć farsz i zawinąć boki ciasta ku środkowi.

Tartę upiekłam w pełnoziarnistej odsłonie, w końcu mamy styczeń, a co za tym idzie - postanowienia noworoczne o słusznych "fit" wyborach w kuchni. Żeby nie było zbyt grzecznie, między pełnoziarnistym kruchym ciastem, a fioletowymi plasterkami ziemniaków znajdziecie serowy beszamel ;)

Oczywiście z przepisem można śmiało eksperymentować, sięgnąć po klasyczne pyry, albo bataty. Możliwości jest wiele, ale zobaczcie jakie te fioletowe pyrki są urocze!


Galette z fioletowymi ziemniakami
Ciasto:
  • 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g zimnego masła
  • żółtko
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki zimnej wody
  • białko (do posmarowania wierzchu)
Nadzienie:
  • 2 łyżki masła 
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 200 ml zimnego mleka
  • 50 g sera (u mnie cheddar)
  • szczypta tartej gałki muszkatołowej
  • sól, różowy pieprz
  • 5 fioletowych ziemniaków
Do podania:
  • wiórki parmezanu
  • zioła (u mnie lubczyk)
  1. Mąkę łączymy z posiekanym drobno zimnym masłem, żółtkiem, solą i wodą. Zagniatamy krótko kruche ciasto, jedynie do połączenia składników. Formujemy kulę, owijamy ją w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki.
  2. W tym czasie szykujemy beszamel. W rondlu topimy masło, dodajemy po łyżce mąki i podsmażamy, aż uzyskamy złocistą zasmażkę. Wlewamy stopniowo zimne mleko i energicznie mieszamy. Całość gotujemy przez kilka minut, aż sos zacznie gęstniej. Na koniec dodajemy tarty ser, mieszamy, doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem.
  3. Ziemniaki obieramy i kroimy w cienkie plastry.
  4. Schłodzone ciasto przekładamy na oprószony odrobiną mąki papier do pieczenia, wałkujemy na spore koło (średnica ok. 35 cm). Przekładamy na blachę.
  5. Środek ciasta smarujemy beszamelem i układamy ciasto plastry ziemniaków, zostawiamy wolne brzegi (ok. 3 cm).
  6. Boki ciasta zawijamy ku środkowi tworząc "ramkę". Smarujemy ją z wierzchu białkiem i wstawiamy blachę z tartą do rozgrzanego piekarnika.
  7. Galette pieczemy przez 30 minut w 200 stopniach. Serwujemy z wiórkami parmezanu, różowym pieprzem i ziołami.
  8. Tartę można także podawać na zimno. 
Tosia

7 komentarzy:

  1. Taka tarta musi być bardzo dobra!:)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajrzyj na Smakowity Chleb, proszę. Czekam na Twoją opinię.

    Witek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra ziemniaki! I ten serowy beszamel, mmm. Moja dieta póki co nie pozwala, ale oczy jedzą :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ziemniaki także te fioletowe! cudny wypiek Tosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten nóż na pierwszym zdjęciu to skąd macie? :D

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...