niedziela, 12 lutego 2017

Tydzień ze Skanią #7: Szwedzkie podpłomyki z wędzonym łososiem i musztardowym dressingiem



To już ostatni przepis w ramach Tygodnia ze Skanią. Poprzednie wpisy mam nadzieję przybliżyły Wam trochę kuchnię tego pięknego regionu i chętnie odtworzycie szwedzkie smaki u siebie w domu. Po poprzednich daniach łatwo zauważyć, że Szwedzi stawiają w gotowaniu raczej na minimalizm, dzięki temu w każdej potrawie łatwo wyeksponować chociaż jednego króla. Ale czym by było szybkie omówienie danej kuchni bez wspomnienia chociaż słowem o pieczywie?

To co zwróciło moją szczególną uwagę to upodobanie Szwedów do wszelkiego rodzaju „chlebków”. Mogą one rożnić się od siebie kształtem, grubością, mąką, być chrupkie lub elastyczne, ale to co je łączy to fakt, że są raczej małe i cienkie. Najbardziej lubię delikatne i lekko słodkawe podpłomyki. Występują pod wieloma nazwami np. Polarbröd, Tunnbröd albo Gakko bread.


Zima w południowej części SzwecjiCC: Per Pixel Petersson/imagebank.sweden.se



Większość z nich przygotowywana jest na bazie drożdży i smażona na suchej patelni. Często do ciasta pszennego dodaje się też mąkę żytnią. Ciasto nie musi wyrastać długo, wystarczy ok. 40 minut. Później wystarczy je już tylko rozwałkować i wrzucić na rozgrzaną patelnię.

Moje podpłomyki serwowałam z sałatą, wędzonym łososiem, koperkiem i musztardowo-miodowym dressingiem, ale możecie śmiało sięgnąć np. po klopsiki (link), albo musztardowe śledzie (link).



Szwedzkie podpłomyki z wędzonym łososiem i musztardowym sosem
  • podpłomyki:
  • 450 g mąki pszennej
  • 100 g mąki żytniej jasnej
  • 250 ml mleka lub wody
  • 50 ml klarowanego, topionego masła lub oliwy
  • 7 g suszonych drożdży instant
  • 25 ml miodu lub syropu klonowego
  • łyżeczka soli
  • sos:
  • 150 g jogurtu greckiego
  • łyżeczka miodu
  • 2 łyżeczki musztardy (np. miodowej)
  • Sól, różowy pieprz
  • dodatki:
  • wędzony łosoś
  • cytryna
  • koperek
  • sałata

1. W rondlu podgrzewamy mleko z masłem, aby płyn był letni.
2. Do misy wsypujemy mąki, dodajemy drożdże, syrop i sól. Wlewamy letnie mleko i wyrabiamy ciasto, aż będzie elastyczne (ok. 5-8 minut). Ciasto zostawiamy w misie, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 40 minut.
3. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 10 części, każdą z nich wałkujemy na okrągły placuszek o grubości ok. 2,5 mm. W razie potrzeby podsypujemy je mąką. Placki nakłuwamy w kilku miejscach widelcem.
4. Uformowane podpłomyki smażymy na suchej patelni po ok. 2-3 minuty z każdej strony.
5. Jogurt mieszamy z musztardą, miodem i przyprawami.
6. Podpłomyki serwujemy z sałatą, wędzonym łososiem i musztardowym dressingiem.

Tosia

13 komentarzy:

  1. Gdybym chciala uzyc swiezych drozdzy to jaka ilosc?
    E.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilość suszonych drożdży instant przeliczam razy dwa i w ten sposób wychodzi ilość świeżych drożdży. Czyli w zaokrągleniu będzie to 15 g, oczywiście trzeba z nich zrobić jeszcze szybki rozczyn, aby pobudzić je do pracy. Reszta bez zmian :)
    T.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja próbowałem na stoisku kiedyś czegoś podobnego. Ogólnie ciasto fajnie się komponuje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ten placek ma być taki gruby - 25mm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie, to błąd, powinno być 2,5 mm :) Ma być rozwałkowany cienko, mniej niż 0,5 cm, ale to nie musi być z linijką.

      Usuń
    2. Dzięki :) Wszystko jasne :)

      Usuń
  5. Czy podpłomyki można przygotować wcześniej? Czy muszą być podawane prosto z patelni? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak patrzę na te podpłomyki to mi też burczy w brzuchu, nigdy ich nie robiłam, spróbuję je przyrządzić :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A jeśli nie chce używać miodu ani syropu to tez wyjdą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjdą, wyjdą, nie wpłynie to w żaden sposób na ciasto, jedynie na smak :)
      Szwedzi lubią słodzić pieczywo, nawet w wytrawnych zestawieniach, ale można śmiało z tego zrezygnować.

      Usuń
  8. Ciasyo wyszlo strasznie twarde :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dziwne, bo jestem pewna proporcji, już kilka osób robiło podpłomyki i takich problemów nie miało. Czy była używana waga kuchenna? Drożdże świeże, czy suszone? Czy była wprowadzana jakaś modyfikacja np. podmiana mąki żytniej jasnej na pełnoziarnistą? Na pewno jest jakaś przyczyna, ale trudno mi trafić w ciemno :)
      Aha, czy ciasto wyrosło? Bo jeśli nie to szukałabym przyczyny jeszcze na etapie drożdży.

      Usuń

Ze względu na sporą ilość przychodzącego spamu, byłyśmy zmuszone włączyć na kilka dni weryfikacje obrazkową.
Z góry przepraszamy za utrudnienia przy komentowaniu :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...